Próba krótkiej charakterystyki Frontu Fortecznego Łuku Odry-Warty jest zadaniem karkołomnym. Jeśli miałbym zawrzeć ją w dwóch słowach, odniósłbym się do tytułu artykułu napisanego przez Grzegorza Urbanka: "plac budowy"1. Wzniesienie ogromnego kompleksu kilkudziesięciu ciężkich schronów bojowych rozmaitego typu, połączonych podziemnymi korytarzami, wymagało konkretnego projektu. Wizja tego, co dziś nazywamy "Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym" w ciągu lat 1934-1944 zmieniała się kilkukrotnie. Jak stwierdził Grzegorz Urbanek, szczególnie lata 1937-1939, to okres "największej intensyfikacji" prac nad FF O-W-B jako frontem ufortyfikowanym2. Lwia część tego, co dziś możemy poznawać i (cały czas mam nadzieję) badać - powstało właśnie w tym czasie. Nie było też tajemnicą, że wizja frontu ufortyfikowanego właśnie w tym krótkim czasie zmieniała się najbardziej dynamicznie. Schrony odcinka Hochwalde (Wysoka), które pragnę dziś zaprezentować - B 22 i B 263 - były tych zmian owocem.

Add a comment

Dzisiaj udajemy się na jeden z najciekawszych odcinków pozycji pomorskiej. Mimo niewielkiej rozpiętości, bo zajmuje on przestrzeń niespełna 3 km pomiędzy Jeziorami Wielimie i Dołgie, znajdziemy tu ponad 20 rozmaitych konstrukcji, spełniających różnorodne role. W latach 30. XX wieku rejon Szczecinka został uznany przez niemieckich sztabowców za miejsce potencjalnego ataku Wojska Polskiego. Zapewne z tego powodu większość schronów odcinka Exerzierplatz* wzniesiono stosunkowo wcześnie, bo już w 1934 roku. W 1944 roku odcinek wzmocniono o kilka konstrukcji typu Ringstand 58**. Schron o sygnaturze E. 15, który dzisiaj spenetrujemy został wybudowany w 1934 roku i ulokowany w pobliżu brzegu Jeziora Dołgie. Był to ze wszech miar projekt wyjątkowy!

Add a comment

Odcinek Przytok, oprócz kilku dobrze zachowanych obiektów, posiada pewną... tajemnicę! Wnikliwy eksplorator ww. odcinka, po odwiedzeniu schronu bojowo-obserwacyjnego nr 687 (schron nr 686 został całkowicie przykryty ziemią w wyniku akcji rozbudowy wałów przeciwpowodziowych), próbował będzie odnaleźć schron bojowy o sygnaturze 685. Gdy dotrze w obszar wskazany przez mapy, jego oczom ukarze się... no właśnie... trudno określić co!

Add a comment

Pozycja Odry pod względem zachowania, to umocnienia pełne kontrastów. Obecnie dosyć często odwiedzam okolice Nowej Soli. Napotkanie w tym obszarze na obiekt zachowany choć w stanie dostatecznym graniczy z cudem! Przy tym wzdłuż całej linii, od okolic Wrocławia, aż po Eisenhüttenstadt, można napotkać albo całe odcinki, albo choć pojedyncze schrony zachowane w stanie bardzo dobrym. Dziś właśnie odwidzimy taki odcinek i taki Stand o tak dobrym stanie zachowania. Wybierzemy się w okolice Przytoku, a obiekt, który obejrzymy, to schron bojowo-obserwacyjny nr 687.

Add a comment

Obiekt, który dzisiaj obejrzymy, łamie zasadę, że schrony bierne to nudne obiekty. Ukrycie nr 504, bo o nim tu mowa, to schron wzniesiony w pobliżu wsi Drogomil. Pozycja Odry na tym odcinku urzutowana została w dwie linie. Pierwsza z nich została wzniesiona tuż nad brzegiem rzeki. Druga linia została ulokowana wzdłuż drogi łączącej Bytom Odrzański z Dobrzejowicami (obecnie DW 292). Schron nr 504* był elementem drugiej linii umocnień. Budowniczy wkomponowali go w zbocze pagórka, a elewacja wejściowa wychodziła na drogę polną łączącą szosę z zabudowaniami Drogomila. Taka lokalizacja mocno sprzyjała maskowaniu schronu: od przedpola osłonięty był wysokim nasypem dzisiejszej drogi wojewódzkiej. Do schronu prowadziło jedno wejście zamykane drzwiami 14P7. Sama elewacja wejściowa otrzymała skromne rozmiary, ponadto duża część schronu znalazła się pod ziemią. Po wojnie schron został uszkodzony poprzez siłowe pozyskanie z niego stalowych drzwi. By wydobyć je wraz z ościeżnicą użyto ładunków wybuchowych! Eksplozja uszkodziła elewację wejściową oraz przedsionek schronu... Cokolwiek, obiekt zachował się w całości.

Add a comment